Mój Nowy Jork cz.III

Podobno, prawdziwy nowojorczyk nigdy nie przywita Nowego Roku na Times Square, a mówiąc „miasto” ma na myśli jedynie Manhattan. Jacy są nowojorczycy? Przede wszystkim głośni. Mieszkając ponad dziesięć lat w Warszawie wydawało mi się, że okres wrażliwości na hałas mam już za sobą. W Nowym […]

Czytaj dalej

Mój Nowy Jork cz.II

Obudził mnie dźwięk budzika z pokoju obok. Jakie cienkie ściany! – pomyślałam. Odgłosy z hotelowego korytarza wyraźnie dały mi znak, że noc minęła bezpowrotnie. Nowy dniu, Nowy Jorku witaj! Pokoje hotelowe mają to do siebie, że możesz tak naprawdę nie wiedzieć kiedy jest noc, a […]

Czytaj dalej

Mój Nowy Jork

Lotnisko JFK – Nowy Jork – W jakim celu Pani tu przyleciała? – zapytał, w ogóle na mnie nie patrząc. – Turystycznie. – Będzie Pani mieszkała w New Jersey. Do New Jersey jedzie Pani turystycznie? Na pewno? – zrobiło mi się cieplej niż w imigranckim […]

Czytaj dalej

Nie znamy dnia i godziny

Planowałam na 1 listopada refleksyjny tekst o tych, którzy odeszli, których już z nami nie ma, o których nie zawsze pamiętamy… Tekst, który podążałby za słowami ks. Twardowskiego „Spieszmy się kochać ludzi…” W tym roku święto zmarłych jest dla mnie inne niż zwykle. Jestem 7000 […]

Czytaj dalej

To tu, to tam

Cześć! Zapraszam Was na pierwszą odsłonę TO TU, TO TAM, cyklu który będzie pojawiał się na blogu raz w miesiącu. Pierwsza odsłona wyjątkowo odnosi się do ostatnich dwóch miesięcy, bo jak wiecie… zwyczajnie nie ogarnęłam. Czym jest TO TU, TO TAM? To cykl o miejscach, książkach, […]

Czytaj dalej

Co po nas zostanie?

Pamiętam powieszoną nad łóżkiem dziadka Mariana, szafkę – taką z litego drewna, naznaczoną już czasem, która miała dwie witryny, zamykane na mały kluczyk – wtedy przypominało mi to kluczyk od pamiętnika. Ile radości sprawiały wizyty u dziadków i możliwość „odkrywania” na nowo owych, zamkniętych gablot […]

Czytaj dalej

Kto wierzy w gusła?

O przesądach słów kilka – co oznaczają i skąd się wzięły, a także czym jest heurystyka dostępności i zależność magiczna? W sam raz na piątek 13. „Kto wierzy w gusła temu dupa uschła”, zwykła mawiać moja babcia nieboszczka przy okazji lamentu nad rozbitym lustrem. Bo […]

Czytaj dalej