List do MAMY

Mamo,

Czy pamiętasz jak powiedziałaś mi, że mam się nie poddawać i uwierzyć, że siedzi we mnie ogromna siła, którą można góry przenosić? Wtedy Ci nie wierzyłam…

A pamiętasz jak mnie tuliłaś, kiedy miałam złamane serce i mówiłaś „Tego kwiatu to pół światu”? Wtedy też Ci nie wierzyłam…

W końcu czy pamiętasz jak powiedziałaś, że do odważnych świat należy i próbowałaś mnie temu światu „oddać”, choć w głębi serca płakałaś, że jestem już dorosła? Nie pokazałaś mi tego….

Tak, jak nie pokazywałaś mi strachu przed moim dorosłym życiem, trudami dnia codziennego, problemami, które przychodzą znienacka. Ty mnie wspierałaś i byłaś obok, tak po prostu…

Dlatego dzisiaj, chciałabym Ci podziękować za ofiarowanie skrzydeł, abym mogła latać i unosić się ponad wszystko, by złapać chwilę oddechu. 

Dziękuję za to, że zostawiłaś otwarte drzwi, abym mogła wyjść do ludzi i się nie bać otaczającego świata.

Dziękuję, że nie przekonywałaś mnie na siłę do swoich racji, ale pozwoliłaś rozumieć mi życie na swój własny sposób. 

Za te wszystkie dni, kiedy byłaś, jesteś i będziesz obok po prostu DZIĘKUJĘ! 

Dodaj komentarz

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com